czwartek, 29 grudnia 2011

Porcja grudniowych zdjęć od Sylwka

Na początku grudnia dostaliśmy kilka fotek od Sylwka. Trochę nam zeszło z ich opublikowaniem, ale w końcu są. Mimo, że zrobione na początku miesiąca to doskonale oddają atmosferę panującą w tym roku w grudniu. Dzięki Sylwek za poświęcony czas i udostępnienie kolejnych fotek.

Całkiem prawdopodobne, że jest to ostatnia notka w tym roku, zatem życzymy wszystkim śledzącym naszego bloga Szczęśliwego 2012 roku a Sylwkowi udanej imprezy imieninowej:)
In early December, we received some pics from Sylwek. We held off a little from their publication, but finally, here they are. Photos were taken in the beggining of this month, but perfectly reflect the atmosphere of this year in December. Sylwek, thanks for your time and another photos for our blog.

Probably this is the last note in this year, so we wish you happy new year. For Sylwek we also wish great party in his saint's day.



wtorek, 6 grudnia 2011

Pierwszy śnieg i pierwsze ślady // First snow and first traces

Wychodziłem dziś, całkiem niedawno, nie mając ze sobą nic prócz telefonu. Nagle zaczął padać śnieg. Jego białe płatki spadały powoli z czarnego, nocnego, nieba i kładły się na ziemi oraz ulicach i chodnikach miasta. Kiedy biegałem, minął mnie rowerzysta i zauważyłem ślady jego roweru na świeżym śniegu. Postanowiłem sfotografować je aparatem w telefonie. Kiedy kucnąłem i przycisnąłem spust migawki, kolejny rowerzysta niespodziewanie pojawił się na wyświetlaczu telefonu. I w ten sposób zrobiłem pierwsze śnieżne zdjęcie w tym sezonie ;). Możecie zobaczyć je poniżej. Oczywiście, ze względu na krótki czas naświetlania, na zdjęciu możecie zauważyć rowerzystę jak w jakimś przelotnym spojrzeniu. Jest rozmazany i trudno rozpoznawalny. Ale jednak - jak zawsze - wciąż można tu rozpoznać rower, prawda? ;)

I've been out a while ago and had nothing but my phone with me. Suddenly it started to snow. White flakes were falling slowly from the black night sky and finding their place on the ground and on the city streets and pavements. While I was running, a cyclist passed me by and I spotted his bikes traces on the fresh snow. I decided to take a picture of them, using the camera in my phone. When I squatted and released the shutter,  another cyclist uexpectedly appeared on the phone's LCD. And this is how I did first snowy picture this season ;) The result is shown below. Of course, due to the short shutter time, on the picture you can only see the cyclist as in a fleeting glimpse.He's blurred and barely recognizable. However - as always - you can still recognize a bicycle here. Can't you? ;)



czwartek, 1 grudnia 2011

Ulala - Ula

Dzisiaj fotka Uli ze swoim bajkiem, zrobiona podczas sesji Rowerowego Lublina 23 października (wszystkie fotki Jakuba tutaj, m.in jeszcze jedna fajna fotka z Ulą w koszulce RL). Pozdrawiamy Ulę i dziękujemy Kubie za udostępnienie materiału :)

Today we present photo with Ula and her bike. Photo has been taken on the photo session 23th of October. Here, You can see the rest of pictures (including another nice photo with Ula in RL jersey). Greetings to Ula and thanks to Kuba who shared the pictures.