poniedziałek, 27 czerwca 2011

Kolejna wizyta we Wrocławiu

Fot. Joseph
Tym razem do Wrocławia zawitał Joseph, który oprócz fotek napisał także kilka słów o wizycie. Dziękujemy za fotki i zapraszamy do lektury :)

W ubiegłym tygodniu przebywałem na Dolnym Śląsku, korzystając z wolnego popołudnia pomyślałem aby zobaczyć Wrocławską Masę Krytyczną, długo się nie zastanawiając zabrałem się do Wrocławia. Już po drodze na Rynek można było spotkać stylowe rowery:
Fot. Joseph
Pierwsze kroki skierowałem w stronę funkcjonujących od niedawna wypożyczalni rowerów, system wystartował niedawno, na pewno już zyskał na popularności, jednak widać że jeszcze jest wdrażany. W pierwszej wypożyczalni zastałem tylko jeden dostępny rower, niestety okazało się że kod otrzymany z systemu nie pasuje do zamknięcia. W kolejnej wypożyczalni sytuacja z kodem się powtórzyła, a drugi stojący rower w ogóle nie był widoczny przez system. Dopiero w trzeciej wypożyczalni udało się wypożyczyć rower. Całe szczęście w samym centrum sieć wypożyczalni jest gęsta, mniemy nadzieję że wspomniane niedogodności niedługo znikną.
Fot. Joseph
 W centrum miasta można spotkać wielu rowerzystów na rowerach z wypożyczalni:
Fot. Joseph
Czas naglił, pojechałem więc w stronę pl. Bema, który o 17:55 okazał się zupełnie pusty. Zaskoczyło mnie to trochę, po chwili jednak ustaliłem przyczynę takiego stanu rzeczy, otóż... był czwartek :D Postanowiłem wrócić na rynek, mijając przy po drodze wielu rowerzystów:
Fot. Joseph
Dwie roześmiane dziewczyny: Grosze i Błotniak
Fot. Joseph
 Wrocławski rynek...
Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph
...na którym najwięcej pozytywnego zamieszania robił pochodzący z Czech krisznowiec jeżdżący na składanym rowerze
Fot. Joseph

Fot. Joseph
 Gdy zaczęło się ściemniać ponownie pojawiłem się na rynku, rowerzystów wcale nie ubyło.
Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph
 Następnie udałem się w stronę Wyspy Słodowej, spotykając po drodze kolejnych rowerzystów:
Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph
 Na samej wyspie także.
Fot. Joseph

Fot. Joseph

Fot. Joseph
Kończąc wizytę we Wrocławiu spotkałem dziewczyny przypinające swoje rowery pod pubem:
Fot. Joseph

Fot. Joseph
a przypięty rower gości we Wrocławiu pod niemal każdym pubem.
Fot. Joseph

sobota, 25 czerwca 2011

Druga część fotek z czerwcowej Masy Krytycznej

Pośród 65 rowerzystów oczywiście musiało się znaleźć kilka osób mieszczących się w kanonach Cycle Chic :) Trzy debiutantki przedstawiliśmy Wam już wczoraj, dziś czas na kolejną porcję fotek. I podejrzewam, że całkiem prawdopodobne, że oprócz Moniki, która kolejny raz gości na blogu i jest też stałą bywalczynią Mas Krytycznych dzisiejsze panie to także debiutantki. Ale nawet jeśli nie to także bardzo cieszymy się, że na Masę dotarły i mamy nadzieję, że na tej czerwcowej się nie skończy :)

Jako, że jest to blog, więc nie muszę być dyplomatą i mogę śmiało napisać, że styl rowerzystki z pierwszego zdjęcia najbardziej  przypadł mi do gustu. Zwróćcie uwagę zwłaszcza na buty, świetnie pasują do torebki :)
 Kolejna rowerzystka do ciekawego stroju i oldschoolowego roweru może pochwalić się fajnymi dredami.
 Pozdrawiamy fanów T.Love. Jedna z niewielu kapel w Polsce, która jeszcze trzyma poziom :)
 Monika tradycyjnie szykownie i z klasą. Zdecydowanie nam się to podoba! :)
Niektórzy strój na miasto pomylili ze strojem na plażę. Mam nadzieję, że Monika i Oliwia nie pozwalają tego dostrzec ;D

piątek, 24 czerwca 2011

Oliwia, Ewelina i Asia

 Przedstawiamy trzy dziewczyny, które dziś po raz pierwszy były na Masie Krytycznej :)
 To oczywiście nie wszystkie fotki z dzisiaj, reszta ukaże się jutro, zapraszamy :)

czwartek, 23 czerwca 2011

Na Starym Mieście

Oto następne rowerzystki, które we wtorek kręciły się po Starym Mieście. Pierwsza z nich Ala, prowadziła rower, który jak się okazało należy do Mirka. Zatem żeby było sprawiedliwie na zdjęciu wylądowali oboje :) Zwróćcie uwagę jak fajnie są dobrani kolorystycznie.
Ola na Stare Miasto przybyła klasycznym holenderskim rowerze. W dodatku jest to znajoma naszego forumowicza Crosswaya, który także przybył na ogłoszenie werdyktu na ESK 2016.
Na ostatniej fotce z poniedziałku jest Julia. Jej rower wskazuje na to, że jeździ nie tylko po mieście. Może dołączy na którąś ze słynnych ustawek Rowerowego Lublina? Zapraszamy :)

środa, 22 czerwca 2011

Patrycja i jej fioletowy holender

Na początku serdecznie gratulujemy Wrocławowi przyznania tytułu ESK 2016. Faworyt i najlepiej obecnie przygotowane miasto wygrało. Szkoda, że tytułu tego nie otrzymał Lublin, dla którego byłaby to olbrzymia szansa rozwoju i szansa na dorównanie takim miastom jak choćby Wrocław. No ale było minęło, skupmy się na szykownych rowerzystkach :)
Tak jak się spodziewałem, wczoraj na ogłoszeniu wyników konkursu na ESK 2016 było dużo osób na rowerach. Większość przypinała je jednak do stojaków i po Placu po Farze poruszali się już pieszo. Na szczęście udało mi się zrobić zdjęcia kilku rowerzystkom, m.in. Patrycji.
Bardzo podobają mi się takie rowery. Rzadko zdarza się widzieć rower pomalowany na fioletowo, ten prezentuje się świetnie. Swoje robi także wiklinowy kosz na kierownicy. Natomiast jeśli chodzi o strój Patrycji to najbardziej podobają mi się jej sandały :)

wtorek, 21 czerwca 2011

Moc lubelskich rowerzystów

Tak było podczas happeningu z okazji wizytacji ekspertów w konkursie na Europejską Stolicę Kultury 2016. A na dzisiaj po południu zapraszamy wszystkich (oczywiście na rowerach) na Plac po Farze, gdzie o 15 rozpocznie się koncert, a o 16 spodziewane jest ogłoszenie wyników :)