piątek, 25 lutego 2011

Lato wracaj!

Z niecierpliwością wyczekujemy lata, dlatego dziś na blogu ostatnie archiwalne zdjęcia z ubiegłego roku. Obyśmy długo nie musieli czekać na takie słoneczne i ciepłe dni, jak ten na zdjęciu :) Pozdrowienia dla Oli, która zrobiła te zdjęcia i dla wszystkich, którzy dziś przejechali rowerem przynajmniej kilka kilometrów w mroźnej temperaturze :)

środa, 16 lutego 2011

Tymczasem w Lublinie / Meantime in Lublin

Mamy -11 st. C (tyle było dziś rano) i wiatr. Ale nie zniechęca to rowerzystów do dojeżdżania do pracy czy szkoły. Ja byłem w pracy rowerem wczoraj ;) A poniżej zamieściłem zdjęcie rowerzysty, który nie boi się przeszywającego zimna. Jest jednym z bardzo niewielu w Lublinie.

We've got -11 degrees Celsius (as fot today's morning) plus windchill. But it doesn't discourage cyclists to commute by bikes to work or school. I rode my bike to work yesterday ;) And below there's a picture of a cyclist, who is not afraid of the freezing cold. He's one of the very few here in Lublin.



niedziela, 13 lutego 2011

Powrót do żywych / Back to the living

Dobry wieczór.
Po około miesięcznej nieobecności wracam do życia. Ostatnio miałem naprawdę dużo zajęć poza zajęciami związanymi z rowerami. Ale od dzisiaj będę znów zabierał aparat na miasto. Liczę więc na rowerzystów na ulicach Lublina. Pogoda nie jest najlepszą, jaką można sobie wyobrazić, ale nie jest też beznadziejna. Na dziś, na zachętę, wrzucam kilka zdjęć z Brugii, zrobionych jeszcze w 2010 roku, kiedy mieszkańcy tego miasta musieli zmagać się ze sporą - jak na ich warunki - ilością śniegu. Zobaczcie, jak sobie radzili.

Good evening.
After about a month of absence, I'nm back to life. Recently I had really many things to do apart from my bicycle activities. But from today I'll be taking my camera with me when going to walk or ride around the city. So I'm counting to see bikers on Lublin's streets. The weather isn't the best that one can imagine but it isn't the worst too. As for today, to encourage Lublin's cyclists to ride their bikes, I put some pictures from Bruges, taken back in 2010, when people from that city had to face a snowy and hard - as for their climate - weather. See how did they manage doing that.















Żółty rower? Kolejny? Tak. Jest ich w Brugii dość dużo. Miasto wypożycza rowery studentom. Na cały semestr. Kolor wyróżnia je i odstrasza potencjalnych złodziei. Czekamy na wypożyczalnię rowerów w Lublinie. Ponoć jest w planach.

A yellow bike? Another one? Yes. There's a lot of them in Bruges. The City rents them to the students. For the whole semester. Their colour marks them out and deters potential thieves. We're awaiting a bicycle rental system in Lublin. They're apparently planning to make something like that