poniedziałek, 28 listopada 2011

Wietrznie / Windy

Wieje jak cholera ;). Prędkość wiatru tutaj, w głębi lądu, ocenia się na 50 - 70 km/h. A nad Bałtykiem jest - oczywiście - szybszy (nawet to 100 km/h). Zostawiłem dziś rower w domu i pojechałem pobiegać, a później na zakupy, samochodem. Ostatnio tak wiało w sierpniu. Wiatr dmuchał wtedy z prędkością ok. 70 km/h. Pomimo, że byłem w miasteczku, otoczony domami i innymi budynkami, można wciąż zauważyć wiatr na włosach tej dziewczyny. Spójrzcie tylko.

It's windy like hell ;) Wind speed here, inland, is estimated to be about 50 - 70 kph. And it's - of course - even more by the Baltic sea (even up to 100 kph). I left my bike at home today and went running, and then shopping, with a car. Last time, when it was that windy, was in August. The wind was blowing at about 70 kph. Though I was in the town, and there were houses and other buildings around, you still can see the wind on that girl's hair. Just take a look.


Zdjęcie zostało zrobione na Bornholmie - duńskiej wyspie na Morzu Bałtyckim. Dość blisko kolebki Cycle Chic, ale - tak naprawdę - nawet bliżej Polski :)

This picture was taken on Bornholm - the Danish island on the Baltic sea. Quite close to the home of Cycle Chic, but - in fact - even closer to Poland ;)

2 komentarze: