Dzisiaj ostatnie archiwalne fotki z moich zasobów. Kolejny raz duże podziękowania i ukłony w stronę Josepha, autora zdjęć :)
Mam nadzieję, że przed październikową Masą Krytyczną uda się coś jeszcze wrzucić, bo mimo pogarszającej się z tygodnia na tydzień pogody ciągle dużo ludzi porusza się po Lublinie rowerami.











































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz