wtorek, 7 czerwca 2011

Majowa Masa Krytyczna

Fot. Joseph
Oto fotki z majowej Masy Krytycznej. Frekwencja może nie była powalająca (85 osób), za to nie zabrakło szykownych mieszkańców Lublin.
Fot. Joseph
Na fotce powyżej Paulina, która od kilku lat dzielnie z Josephem przemierza szlaki Lubelszczyzny. Całkiem fajne połączenie eleganckiego i sportowego ubioru.
Fot. Joseph
Kolejni szykowni rowerzyści, którzy z powodzeniem łączą elegancję i elementy sportowe. Te czerwone buty fajnie pasują do czerwonych elementów w rowerze.
Fot. Joseph
Na zdjęciu powyżej krzychm, który w przyczepce wiezie małego lubelskiego masowicza. Kolejny szkrab, który już od małego bierze udział w masach jedzie w specjalnym dziecięcym foteliku.
Fot. Joseph
A poniżej pani, która opowiadała mi, że jej ojciec był kolarzem. Sama na co dzień porusza się oczywiście rowerem.
Fot. Joseph
Na zdjęciach poniżej Monika, wiceprezes Rowerowego Lublina. Monika to zdecydowanie jedna z najbardziej szykownych rowerzystek. Od niedawna dojeżdża na swoim nowym holendrze do pracy. Monika także na niektórych rekreacyjnych wycieczkach potrafi założyć sukienkę, co bardzo mi się podoba :)
Fot. Joseph
A tutaj oprócz Moniki niejaki KermitOZ, czyli ja. Był już Mindex na blogu, więc myślę, że raz i ja mogę się pojawić ;)
Fot. Joseph
 I na koniec pan w słomkowym kapeluszu i sandałach. Lubię to! :)
Fot. Joseph
Wszystkich lubelskich rowerzystów zapraszam na najbliższą Masę Krytyczną, spotykamy się 24 czerwca, na Placu Litewskim o godzinie 18. Zachęcamy do porzucenia lycry na rzecz strojów Cycle Chic :)

2 komentarze:

  1. Monika na następną masę mogłaby przyjechać w szpilkach :)

    a Ty - spoko - możesz być na blogu :DD heeh

    OdpowiedzUsuń
  2. Słomkowe kapelusze są the best :]

    OdpowiedzUsuń