poniedziałek, 18 maja 2009

Perfidna reaktywacja


Jako, że od kilku dni jestem bardzo zabiegany to zdjęcia się nie pojawiały. Pewnie byłoby tak i dziś, gdyby nie moja desperacja co do zachowania ciągłości bloga i chytry plan prowadzący do tego. Otóż gdy zobaczyłem elegancką panią :) na ładnym, czarnym rowerku, postanowiłem się zatrzymać i przedstawić jaki mam biznes. Wszystko poszło sprawnie, czego efektem jest powyższa fotka. Pozdrowienia dla rowerzystki, mam nadzieję, że jeszcze nie raz zagości na blogu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz