sobota, 17 września 2016

Dobra codzienność podstawą szczęścia jest!

Oto Paulina z bloga Odpoczywalnia, która przesłała mi swoje foto, co zmobilizowało mnie do pierwszego od niepamiętnych czasów wpisu. Oprócz zdjęcia chcę przytoczyć jeden Jej cytat z wspomnianego bloga:

"Zawsze byłam dobra w dobrym życiu. Wiedziałam, że dobre życie składa się z dobrej codzienności, a nie spektakularnych momentów przeplatanych bylejakością."

Krótko i w punkt, dzięki za fotkę i inspirację, więcej zdjęć z tej sesji na blogu Pauliny w tym wpisie: http://odpoczywalnia.blogspot.com/2016/09/day-dream.htm

wtorek, 8 marca 2016

Powracamy specjalne na dzień kobiet - Ryga Cycle Chic 2015

Fot. Janek
Wszystkim Paniom życzymy samych radości w życiu, oby jazda na rowerze miała w nich spory udział! :)

wtorek, 11 listopada 2014

Z dzieckiem na rowerze

Kolejna fotka od Sylwka, tym razem z czerwca. Ale pięknie świeci :)

poniedziałek, 10 listopada 2014

Kwiecień

Dwie zaległe fotki od Sylwka, które powinny się znaleźć tutaj już w kwietniu. Co się odwlecze to nie uciecze ;)

niedziela, 9 listopada 2014

Miejskie safari

Wracamy po najdłuższej w historii bloga przerwie. Sam już nie mogłem się doczekać kiedy opublikuję kolejne fotki i oto dzisiaj przysiadłem i są! Bohaterką wpisu jest Joanna, która 9 czerwca jechała do pracy. Mimo, że listopad póki co piękny to i tak chciałoby się żeby znowu był czerwiec :) Zdjęcia autorstwa Anety, dzięki! :)

środa, 21 maja 2014

Piszą o nas w Kurierze

Hehe, zdjęć tutaj jak na lekarstwo, a i tak blogiem zainteresowali się w Kurierze. Fajnie, może zaleje mnie fala maili ze zdjęciami Cycle Chic. Póki co największą aktywność przejawiają trolle na forum Kuriera, a nam rowerzystom obrywa się za niewinność, oraz te przysłowiowe czarne owce w stadzie ;) W każdym razie nie ma się co tym przejmować, zapraszam do nadsyłania fotek, może będzie coś z tego :)

http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3443739,lublin-cycle-chic-czyli-jak-wyglada-modny-rowerzysta,id,t.html

czwartek, 24 kwietnia 2014

Speszylajzer

Fot. Sylwester Pacyna
Już prawie zapomniałem o blogu. Właściwie nie tyle zapomniałem, co nigdy nie ma jak zrobić zdjęcia napotkanym rowerzystkom, a w związku z wiosennym ociepleniem klimatu, takowych na ulicach przybywa. Na szczęście jest Sylwek, który czasem wyprodukuje jakąś fotkę i podeśle do publikacji, dzięki!

Tym razem fotografia stylowej rowerzystki na klasycznym, górskim rowerze, ale za to jakim: Speszylajździe (zob. Szpeszylajzd, Speszylajzed lub. w najbardziej hardkorowej wersji: Specjalizer), czyli najlepszym rowerze jaki wynalazła ludzkość... Uwierzcie mi, wiem o czym piszę ;)